Po weekendowym ochłodzeniu pogoda w naszym kraju znów zacznie się klarować. Choć słońca będzie już znacznie mniej, to i tak zrobi się ciepło. Od jutra do Polski, z kierunków południowo-zachodnich zacznie napływać ciepła polarno-morska masa powietrza. Co ważne będzie to powietrze zasobne w wilgoć. W najbliższych dniach zauważymy wyraźny podział na chłodniejszą północ oraz cieplejszy pozostały obszar Polski. Generalnie na północy będzie znajdować się granica frontu polarnego. Tam też zauważymy wzmożoną prędkość wiatru szczególnie w górnej troposferze.

Napływ cieplejszej masy nad Polskę w poniedziałek.

W ciągu przyszłego tygodnia przez Polskę przewędruje kilka płytkich ośrodków niskiego ciśnienia. W związku z tym choćby we wtorek i w środę pojawią się korzystne warunki do rozwoju konwekcji. Będzie to szansa na pewną ilość opadów. Do końca nie wiadomo na ile można liczyć, ponieważ opady konwekcyjnego pochodzenia charakteryzują się dużą punktowością. Możliwe, że gdzie nie gdzie spadnie około 20-25mm deszczu. Choć będzie to kropla wody w morzu…

Istnieją również ciekawe prognozy dotyczące początku maja. Zakładają one wystąpienie uwodnionego systemu opadowego, związanego z wędrówką niżu znad morza Śródziemnego. Jednak trzeba przyznać, że aktualne wyliczenia modeli numerycznych są dosyć rozbieżne i na dokładniejsze prognozy musimy czekać.

Prognozowana strefa opadów związana z niżem z nad południa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polub nasz fanpag’e!

Facebook Pagelike Widget
×

Copy link
Powered by Social Snap